Kot często chodzi do kuwety, długo w niej siedzi i napina się, ale oddaje tylko kilka kropli moczu albo nie sika wcale? Takiego zachowania nie należy ignorować. Może ono świadczyć o problemach z dolnymi drogami moczowymi, takich jak zapalenie pęcherza, kamienie moczowe, podrażnienie dróg moczowych lub niedrożność cewki. Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, w której kot wielokrotnie próbuje oddać mocz, ale nic nie leci. W takim przypadku należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem weterynarii.
Szczególnej uwagi wymagają kocury, ponieważ ich cewka moczowa jest węższa i łatwiej może dojść do jej zatkania. Niedrożność cewki jest stanem nagłym i może prowadzić do szybkiego pogorszenia stanu zdrowia. Nie należy czekać do następnego dnia ani zakładać, że kilka kropli moczu oznacza, że wszystko jest w porządku. Przy częściowym zatkaniu niewielka ilość moczu może nadal się wydostawać.
Do objawów, które powinny zwrócić uwagę opiekuna, należą częste wizyty w kuwecie, długie kucanie i napinanie się, oddawanie bardzo małych ilości moczu, miauczenie podczas próby oddania moczu, krew w moczu, intensywne wylizywanie okolic narządów płciowych, niepokój oraz oddawanie moczu poza kuwetą. Jeżeli dodatkowo kot staje się osowiały, przestaje jeść, wymiotuje lub jest wyraźnie osłabiony, wymaga pilnej pomocy weterynaryjnej.
Jedną z częstych przyczyn takich objawów jest idiopatyczne zapalenie pęcherza, określane skrótem FIC. Może być ono związane między innymi ze stresem. Zmiana otoczenia, pojawienie się nowego zwierzęcia, przeprowadzka czy napięcia między kotami mogą wpływać na zdrowie układu moczowego. Nie należy jednak od razu zakładać, że problem wynika ze stresu. Podobne objawy mogą powodować kamienie moczowe, infekcje lub zatkanie cewki, dlatego potrzebna jest odpowiednia diagnostyka.
Jeśli zauważysz, że kot często chodzi do kuwety, obserwuj ilość oddawanego moczu. Przy żwirku zbrylającym można sprawdzić, czy pojawiają się normalnej wielkości grudki. Zwróć uwagę na to, kiedy kot ostatnio normalnie się wysikał oraz czy podczas korzystania z kuwety odczuwa ból. Nie próbuj jednak długo obserwować sytuacji w domu, gdy kot wielokrotnie się napina, a moczu nie ma lub pojawia się tylko w minimalnej ilości.
Weterynarz może wykonać badanie kliniczne oraz badanie moczu, a w zależności od sytuacji również badania krwi, USG, RTG lub posiew moczu. Dopiero na tej podstawie można określić rzeczywistą przyczynę problemu i dobrać właściwe leczenie. Nie warto samodzielnie wprowadzać leków czy specjalistycznej diety bez konsultacji.
Kuweta może dostarczyć wielu informacji o zdrowiu kota, dlatego warto regularnie zwracać uwagę na zmianę częstotliwości oddawania moczu oraz wielkość pozostawianych grudek. Najważniejsza zasada jest jednak prosta: jeśli kot wielokrotnie próbuje się wysikać, ale nie oddaje moczu albo pojawiają się jedynie pojedyncze krople, należy potraktować to jako potencjalny stan nagły i skontaktować się z weterynarzem. Szczególnie w przypadku kocura nie należy czekać, aż pojawią się kolejne objawy.
Zaparcia u kota mogą mieć różne przyczyny i nie zawsze oznaczają od razu poważny problem. Jeśli kot przez jeden dzień nie zrobił kupy, ale normalnie je, pije, jest aktywny i nie próbuje bezskutecznie się wypróżniać, można go przez krótki czas obserwować. Niepokojące jest natomiast częste wchodzenie do kuwety, napinanie się, miauczenie z bólu, oddawanie bardzo małych i twardych fragmentów kału, wymioty, brak apetytu, osłabienie albo bolesny brzuch. Jeżeli od ostatniego wypróżnienia mijają około 48–72 godziny, warto skontaktować się z lekarzem weterynarii, a przy dodatkowych objawach nie należy czekać tak długo. Przyczyną zaparcia może być odwodnienie, połknięta sierść lub inny trudny do strawienia materiał, ból, problemy z poruszaniem się, niektóre leki, choroby przewodu pokarmowego albo przewlekłe zaburzenia pracy jelita grubego. Trzeba też pamiętać, że częste bezskuteczne wizyty w kuwecie mogą oznaczać nie zaparcie, lecz problem z oddawaniem moczu. Jeśli kot próbuje zrobić siku, ale nie może, wymaga pilnej pomocy weterynaryjnej. W domu można zadbać o świeżą wodę, czystą kuwetę i spokojną obserwację, ale nie należy samodzielnie podawać ludzkich środków przeczyszczających ani wykonywać lewatywy. Najważniejsze jest obserwowanie całego kota, a nie tylko kuwety. Jeśli brak kupy się przedłuża, problem nawraca lub pojawiają się ból, wymioty, brak apetytu albo osłabienie, najlepiej skonsultować się z weterynarzem.